Etymologia słowa „snob” posiada wiele teorii. Wyraz ten już w średniowieczu nabrał negatywnego znaczenia. W ten sposób określano studentów, uczących się na uniwersytetach, którzy nie mogli się pochwalić szlacheckimi korzeniami. „Sine nobilitet” oznaczało osobę bez szlachectwa. W skrócie pisano właśnie „s.nob”. Snobizm, w uproszczeniu, można wyjaśnić jako, chęć zaimponowania innym, zamanifestowania swojej kultury, zainteresowań, pomimo ignorancji w tych dziedzinach, po to, aby dorównać klasie wyższej.
Snob to człowiek, który zwykle jest gadatliwy, ale cechuje go tzw. wodolejstwo. To nie typ osoby wygadanej, mówiącej z sensem, na temat, chcącej podzielić się swoją wiedzą i spostrzeżeniami, trafnie zabierającej głos. Snob mówi głównie o sobie, swoich osiągnięciach, nagrodach, czy dobrych uczynkach.
Ten rodzaj człowieka, chwiałby być tym, kim w rzeczywistości nie jest. Przez to stwarza jedynie pozory. Uzależnia on swoją osobę od cech zewnętrznych, takich jak ubranie, zagraniczne wyjazdy, samochody, inne dobra materialne, czy sposób bycia. Pomimo, że nie wykazuje zainteresowań sztuką, kulturą, nie lubi zwiedzać zabytków, podziwiać eksponatów sztuki, nudzi go muzyka klasyczna, to jednak chodzi do teatru, opery, muzeów, galerii sztuki, po to by zamanifestować swoją przynależność do tzw. wyższych sfer. Wyjeżdża na drogie wycieczki, żadnej wiedzy z nich nie przywożąc, ale chwali się, że był tu i ówdzie. Jeździ drogiej marki samochodem, i ubiera się w najdroższych sklepach, pewnie gdyby było to mile widziane w towarzystwie, to i metkę z ceną by zostawił, aby uświadomić zebranym, ile za daną rzecz zapłacił. Jeżeli komuś udzieli pomocy lub finansowego wsparcia, to dopilnuje, aby wszyscy widzieli, na jaki gest się zdobył.
W środku natomiast pozostaje nikczemny, chamski, dwulicowy, sprytny, leniwy, mściwy. Nie wysila się, by rozważyć jakieś zagadnienie. Zadowala się ochłapami wiedzy z każdej dziedziny, nie zgłebiając jednak tematu, ani nie sprawdzając źródeł swoich informacji. Snob zwykle ocenia ludzi swoją własną miarą. Jego zdaniem inni reagują podobnie, te same rzeczy i reakcje muszą im się podobać, podobnie, jak te same, którego go odrzucają powinny drażnić innych. W ten sposób dowartościowuje się. Jednocześnie pogardza osobami, którym z pozoru się nie powidło, nie posiadającymi dużo pieniędzy, przez to i dóbr materialnych, czy interesującej pracy. Z drugiej strony stara się przypodobać, tym którzy mu imponują swoją pozycją, majątkiem, interesującą pracą. Do tej, tzw. wyższej klasy, stara się on upodobnić.
Snob przekazuje informacje prawdziwe, ze swojego punktu widzenia, lub takie, które zupełnie nie mają pokrycia w rzeczywistości, w celu zdobycia uznania i przypodobania się osobom, o których względy się stara. Taką osobę bardzo łatwo zranić, jeżeli dotknie się jej licznych kompleksów. Im więcej ich posiada, tym bardziej poczuje się niedotknięty i będzie szukał odwetu. Snob nie ogranicza się do samouwielbienia. Jest też agresywny, ponieważ boi się zdemaskowania swoich słabości, prawdziwego „ja”, zderzenia pozornych blasków, z prawdziwymi wartościami innych ludzi. Ta obrona przez atak jest zachowaniem charakterystycznym dla dzieci w szkole. One to obniżają wartość swoich rówieśników, po to, aby podnieść swoją i zabłysnąć w „towarzystwie”.
Cechy typowego snoba są łatwe do rozszyfrowania i śmieszą człowiek inteligentnego, który jest świadom swojej wartości. Ciężko jednak przebywać w towarzystwie, w którym większość ludzi jest próżna i kieruje się pozorami.
Snob często utożsamiany jest z osobą próżną, lub o skłonnościach narcystycznych. Mimo to, ten typ charakteru, to coś więcej, niż tylko dysfunkcje osobowości. W większym lub mniejszym stopniu, jest częścią każdego z nas. Zależy tylko, na ile pozostawimy mu w nas działać.
Poszerzanie swoich horyzontów, pogłębianie wiedzy, czy zainteresowań nie może zostać odebrane jako snobizm, jeżeli faktycznie sprawiają nam te rzeczy przyjemność. Zaczyna się natomiast, gdy nas one męczą, i zmuszamy się do nich, aby komuś zaimponować.







