TrendyMen

Sobota, 19 Maja 2012

                                    studio-dekor-850x100-NEW-design.jpg                                     

Swingers

Email
swingers.jpg

Swingers to nowa nazwa na seks grupowy. Swingersi spotykają się w prywatnych domach, a coraz częściej w specjalnych klubach. W Polsce takich klubów istnieje już około 70. Ich członkami są głównie małżeństwa lub pary w wieku od dwudziestu do pięćdziesięciu lat.


Najwięcej jest jednak trzydziesto- i czterdziestolatków. Niektórzy uprawiają seks tylko ze swoim partnerem w obecności innych, ale są i tacy, którzy wymieniają się partnerami.

Swingers kluby ułatwiają poznanie osób, które chciałyby spróbować seksu w grupie. Organizują także seksparty w różnych częściach kraju. Tego typu imprezy odbywają się w siedzibie klubu, a także w dyskretnych pensjonatach lub niewielkich hotelach. Są to imprezy zamknięte, na które zazwyczaj nie mają wstępu osoby z zewnątrz. Aby się dostać do klubu i móc uczestniczyć w takich imprezach zazwyczaj trzeba przejść bardzo szczegółową selekcję. Kluby zwykle skupiają pary, ale wstęp dla samotnych nie jest całkowicie niemożliwy. O ile samotnym mężczyznom, trudniej dostać się do klubu, to kobiety są bardzo mile widziane.



Wszyscy początkujący swingersi powinni poznać dwie podstawowe zasady: białej podwiązki (nalepki, bransoletki) oraz zasadę dłoni. Biały znak mówi, że para chce być tylko ze sobą i nie ma ochoty na wymianę partnerów. Druga reguła polega na tym, że jeśli osoba do której podchodzicie odsuwa waszą dłoń, daje wam w ten sposób do zrozumienia, że w tym momencie nie ma ochoty na zabawę z wami. Poza tym obowiązuje zasada, nic na siłę. Swingowanie ma być przede wszystkim dobrą zabawą, która głównie opiera się na seksie, ale nie tylko. Na takich imprezach pojawiają się także dobre jedzenie, alkohol i tańce.

Ci, którzy spróbowali są zachwyceni.
„Spróbowałem i do dziś jestem w szoku, umówiony z parą której prędzej nie znalem, niezła adrenalina, myślałem, że pani będzie mało atrakcyjna, a tu szok super ładna. Nie piszę nic więcej, bo tego trzeba spróbować” - opowiada o swoich doświadczeniach Jerzy.

„Mnie się podobało w Niemczech, ale byłam z facetem. W takim klubie można się przecież bawić także w parze, niekoniecznie trzeba się przyłączać do wspólnej zabawy. Są też zamykane pomieszczenia i można się odizolować od innych. Trzeba tylko zaakceptować swoją nagość oraz nagość innych uczestników. To może być fajne urozmaicenie dla zgranej pary” -  stwierdza anonimowa kobieta.

Komentarze (4)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza
...
sama zastanawiałam się nad tym czy to zrobić, czy nie...przeczytałam dobry artykuł - polecam http://monrewv.info/news0062.php jest bardzo dobrze i obiektywnie napisany. to sprawa indywidualna, ja się zdecydowałam i było bardzo fajnie.Polecam wszystkim otwartym na eksperymentysmilies/smiley.gif
Margarita , 29 lipiec 2011
...
Myślę, że to uzależnienie, ito dużo silniejsze od zwykłego seksoholizmu. Specy od psychoterapii przestrzegają przed zgubnymi nałogami tego rodzaju, ich siłę porównują słusznie do narkomanii, zapraszam do poczytania naukowych artykułów na http://onanizm.pl/ (nie to nie jest strona zwolenników onanizmu smilies/smiley.gif).
A co do tego przekonania - Uważam, że takie kluby do swingersu powinny być w każdej miejscowości i w każdej dzielnicy a wstęp powinien być bez ograniczeń, ale z zachowaniem kulturowych zasad. - możesz uzasadnisz - dlaczego? ...
Pawel , 20 lipiec 2011
...
Dużo informacji na temat swingers znajdziecie na stronie WWW.FUN4TWO.PL jest tam singers przewodnik w którym jest opisane jak zacząć swingować i co to są swingersi itp. Warto sobie poczytać zanim się wejdzie w ten świat.
FUN4TWO , 03 listopad 2010
...
Do seksu miałam duży dystans. Aż pewnego razu koleżanka namówiła mnie na pójście do pewnego lokalu. Zapewniała mnie, że będzie dobra zabawa. Koleżanka wszystko załatwiła i dobrze wiedziałam cel naszej wizyty ale nie co inaczej sobie wyobrażałam tą zabawę. Po wejściu do pomieszczenia, myślałam, że pomyliłyśmy lokal ale koleżanka wprowadziła mnie do środka i poradziła abym robiła to na co sama mam ochotę. Po chwili do mnie podszedł pewien mężczyzna i nieśmiało zapytał czy zgodzę się na zabawę z nim. Zgodziłam się, a potem miałam jeszcze dwóch partnerów. Doprowadzili mnie do zawrotnej rozkoszy, że nabrałam ochoty na dalsze spotkania. Od tego dnia jestem stałą uczestniczką w klubie, a za każdym razem zabawiam się z kilkoma partnerami. Lubię przyglądać się na innych i lubię jak inni przyglądają się na mnie. Już wystarczy zobaczyć jak inni to robią a ochota na taką zabawę sama przychodzi. Swingers odmienił moje życie i dopiero teraz wiem i czuję jak wspaniałym jest seks w grupie z wieloma partnerami, mogę sama wybierać i jestem wybierana i w końcu poznałam rozkosze seksu, których nigdy nie miałam z jednym partnerem. Swiningers to naprawdę coś wspaniałego. Wystarczy raz spróbować a nie da się żyć bez tego. Uważam, że takie kluby do swingersu powinny być w każdej miejscowości i w każdej dzielnicy a wstęp powinien być bez ograniczeń, ale z zachowaniem kulturowych zasad.
Ania , 10 październik 2010

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ
security image
Poniżej wpisz kod bezpieczeństwa

busy