„Nie sądziłem że bluetooth może być mi potrzebny do czegoś innego, jak tylko do wysyłania plików znajomym. Ale czytając trochę o toothingu zapragnąłem sprawdzić jak to jest. Ustawiłem nazwę Rafael i kiedy wsiadłem do zatłoczonego tramwaju ustawiłem na szukanie.
Było kilka dziewczyn które mi się podobały, dwie z nich miały w ręku telefon. No to spróbuję. Pojawiło się kilka nazw, w tym " Agusia :* ". Wysłałem do niej wizytówkę z treścią: "Ale tłoczno w tym tramwaju, co?:)". I zauważyłem która z nich to odebrała! Początkowo rozejrzała się i zaśmiała do siebie. Po chwili sam dostałem wizytówkę od Agusi: "tak, może stąd wyjdziemy"? Kurde znała to! Zauważyła że to ja dostałem tą wiadomość, podszedłem, krótka gadka, poszliśmy do knajpy na obiad i już jesteśmy razem 6 miesięcy. Toothing działa!!” - opisuje swoją przygodę internauta na stronie toothing.pl.
Jak widać chętnych, aby sprawdzić, czy toothing naprawdę działa, nie brakuje. Wszystko zaczęło się od medialnej mistyfikacji. Gdy w 2004 roku Ste Curran i Simon Byron n a internetowym forum opisywali nie prawdziwe historie o tym jak Bluetooth służy do aranżowania przypadkowych kontaktów seksualnych. W kwietniu 2005 roku twórcy forum ujawnili, że cała sprawa była tylko mistyfikacją.
Istnieje także druga wersja, skąd się wziął toothing. Podobno dwudziestoletni John wracając z pracy zatłoczonym metrem dostał wiadomość: „Chcesz to zrobić?”. Z początku uznał to za pomyłkę. Zmienił zdanie, gdy poczuł na sobie wzrok pasażerki tego samego przedziału.
Aby zostać tootherem, wystarczy mieć telefon komórkowy z funkcją Bluetooth. Ustawiamy moduł tak, aby cały czas był aktywny, najlepiej z funkcją publiczny, jeśli takowa jest. Następnie zmieniamy nazwę telefonu na swoje imię lub nick. Można także dodać swój numer. Potem wystarczy już tylko czekać, aż ktoś do ciebie napisze. Możesz także przejąć inicjatywę i sami „zarzucać przynętę” wysyłając wizytówkę. Najlepiej zrobić to w zatłoczonym miejscu. Tootherzy upodobali sobie centra handlowe, stacje kolejowe, deptaki i zatłoczone środki transportu, gdyż tam można spotkać najwięcej osób z aktywną funkcją Bluetooth. Należy pamiętać, że moduł ten, ma zasięg tylko do 10 metrów.
Gdy już zarzucisz „przynętę” musisz uzbroić się w cierpliwość. Być może będziesz musiał próbować wiele razy, zanim ktoś odpisze na twoją wiadomość. Toothing to opcja nie tylko dla cierpliwych, ale także dla ryzykantów. Nigdy nie wiadomo, kto nam odpowie. Co prawda Bluetooth nie wymaga pośrednictwa sieci komórkowej, nie trzeba znać także numeru telefony, aby wysłać wiadomość i jest całkowicie bezpłatny. Jednak podejście i zagadanie do dziewczyny, która się nam podoba, również spełnia te warunki, przy czym nasz telefon pozostaje bezpieczny.







