TrendyMen

Sobota, 19 Maja 2012

Idź do: Miłość i seks Zrozumieć kobietę Mężczyzna nie zmienia się po ślubie, a kobieta tak ?
                                    studio-dekor-850x100-NEW-design.jpg                                     

Mężczyzna nie zmienia się po ślubie, a kobieta tak ?

Email
1011430_wedding_5.jpg

Przez wieki panowało przekonanie, że kobieta nie ma predyspozycji do przewodzenia, nie wykazuje zdolności do podejmowania samodzielnych decyzji. Ocena ta nie była bezpodstawna, gdyż  jej wartości i umiejętności zdominowane  zostały przez oczekiwania społeczne, przypisujące im rolę gospodyni i matki. Oczekiwano od niej pobożności, delikatności, a oczytanie, z wyjątkiem Biblii,  było niewskazane. Tym bardzie łatwo wychwycić w historii sytuacje, w których grupy możnych chcąc wymusić zmianę polityki władcy, bądź skłonić go do podejścia jakiegoś działania, podsuwały mu oczytane, inteligentne, sprytne niewiasty, które nie odebrały powszechnego w tym czasie wychowania. Może dlatego, istnieje do dziś powiedzenie, że „gdzie diabeł nie może, tam babę pośle”.



Kobiety nie miały możliwości wykorzystać w pełni swego uśpionego potencjału. Czy był to ze strony mężczyzn zabieg prewencyjny, ciężko stwierdzić. Jednak sytuacja społeczna, która zmusiła płeć żeńską do samodzielności i pełnej odpowiedzialności za swoje życie udowadnia, że w niejednej dziedzinie kobiety niczym mnie ustępują mężczyzną. Życie weryfikuje umiejętności i możliwości obu płci. Nadal istnieje jednak wyraźna różnica w oczekiwaniach społecznych w stosunku do kobiety i mężczyzny.  Nasilenie tego zjawiska uzależnione jest od osobowości obu stron oraz od wływu odebranego wychowania i przyjętych przez to wartości. Można zaobserwować kobiety charakteryzujące się typowo mękami cechami, jak i mężczyzn o wyjątkowo kobiecej naturze.

Temat podejmujący potrzeby i oczekiwania obu płci jest niezwykle trudny, gdyż zachodzi potrzeba uogólniania postaw różnych typów osobowości. Jednak istnieją punty zbieżne i na ich podstawie można dojść do pewnych wniosków.



W społeczeństwie nadal funkcjonuje potężne przekonanie, że wartość kobiety mierzona jest nie  tym, jaką postawę prezentuje, jaką wiedzą się wykazuje, nawet nie jak wygląda, ale to czy wyszła za mąż i urodziła dzieci. Dlatego niewiasta często rezygnuje dla swych podstawowych celów ze swoich oczekiwań, licząc, że partner, pod jej wpływem, się zmieni, jeżeli nie przed ślubem, to po, jak już będzie miała kontrolę nad nim cały czas. Wydaje się, że nic bardziej błędnego. Jeżeli, oczekiwania i zachowanie mężczyzny ulegają zmianie, to nie w tym kierunku, w którym kobieta, by sobie tego życzyła. Co więcej, można zaobserwować zmianę zachowania żony, która już osiągnęła swe podstawowe cele. Zwykle jest to zaniedbanie swego wyglądu, a także rozwoju umysłowego, przez co staje się mniej atrakcyjna pod tymi względami, niż to było przed ślubem.

Nie jest również tajemnicą, że zmiana potrzeb i oczekiwań partnerów, ulega modyfikacji wraz z wiekiem, i sytuacjami, które je powodują, np. narodzenie dzieci, problemy ze zdrowiem itp. Można jednak wyciągnąć pewną średnią z tych potrzeb. Tak więc, cechami, które kobietom są wyjątkowo miłe, a które życzyły by sobie obserwować u swoich mężów są: wierność, odpowiedzialność, czułość, szacunek do partnera, a nade wszytko zapewnienie dobrobytu materialnego. Z kolei mężczyźni cenią w kobietach takie przywary, jak opiekuńczość, gospodarność. Dobra żona to taka, która ugotuje, posprząta, poświęci mężowi wytracającą uwagę, a jednocześnie nie będzie miała nic przeciwko jego potrzebie wyobcowania się na pewien czas.  Ponadto, wachlarz oczekiwań mężczyzny wydłuża się, i obejmuje również seks, jak i zapewnienie mu potomstwa, co zwykle równa się przedłużeniu jego nazwiska.

Podsumowując, więcej korzyści z małżeństwa czerpie mężczyzna. Mocno uogólniając, ma darmową kucharkę, sprzątaczkę, która jednocześnie urozmaica jego życie seksem, a także przedłuża mu ród. Kobieta natomiast ma to czego chciała najbardziej, jest żoną i matka, mimo że korzyści nie są równomierne ofiarami, jakie musi ponosić.Co więcej, często jest tak, że mężczyzna nie wykazuje zadowolenia zmianą zachowania żony, która uświadamia sobie coraz bardziej, że w tym układzie nie jest jej dobrze. Jej oczekiwania wtedy rosną, uprzykrzając życie mężczyźnie, który do tej pory zadowolony był z zawartego układu. Nie każdy mężczyzna jednak potrafi żyć samemu, i nie umie poradzić sobie ze sprawami, którymi zwykle obarcza kobietę. Natomiast ona, jako że przyzwyczajona jest do spełniania różnych życiowych funkcji doskonale jest w stanie poradzić sobie sama.

Kobieta powinna jednak wcześniej uprzytomnić sobie, z jakich powodów chce zawrzeć małżeństwo, czy w obawie, że już nikogo innego nie spotka, albo okaże się gorszy,  bądź od początku byłoby dobrze, gdyby jasno określiła pewne oczekiwania względem przyszłego męża, a nie swoje roszczenia uzmysławiała mu po fakcie. Mężczyzna natomiast powinien mieć świadomość, że za takie usługi jak pranie, sprzątanie, gotowanie, czy seks, słono się płaci, wiec dobrze by było, aby przejął połowę tych obowiązków. Żona będzie miała wtedy czas wzbogacić się intelektualnie i poprawić swój wygląd, co wzmocni jej wartość w swoich oczach, męża i otoczenia.

Komentarze (1)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza
...
oczywiście, prawda ; DD
Beniuś , 23 lipiec 2011

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ
security image
Poniżej wpisz kod bezpieczeństwa

busy