TrendyMen

Sobota, 19 Maja 2012

Idź do: Praca W pracy Twój wizerunek w sieci
                                    studio-dekor-850x100-NEW-design.jpg                                     

Twój wizerunek w sieci

Email
twoj-wizerunek-w-sieci.jpg

Zamieszczasz kompromitujące zdjęcia na portalach społecznościowych. Piszesz obraźliwe komentarze, posługujesz się wulgaryzmami, źle wypowiadasz się o firmie i szefie na forach internetowych – uważaj. Pracodawcy coraz częściej sprawdzają swoich pracowników zarówno potencjalnych, jak i obecnych korzystając z portali społecznościowych oraz wyszukiwarek internetowych.


W Stanach Zjednoczonych prawie połowa pracodawców sprawdza w ten sposób swoich pracowników. W pierwszej kolejności oceniają oni ogólny wizerunek swoich podwładnych. Zwracają jednak także uwagę na prowokacyjne zdjęcia i informacje, sposób wypowiadania się o firmie, szefie, czy klientach. Do zamieszczonych w sieci informacji mają dostęp niemalże wszyscy. Pracodawcy, chcąc dowiedzieć się jak najwięcej o swoich podwładnych, po prostu to wykorzystują.

W Polsce sprawdzanie pracowników za pomocą sieci, nie jest jeszcze tak popularne, jak za oceanem, ale to nie znaczy, że nikt z niego nie korzysta. Zaglądając na prywatny profil kandydata na dane stanowisko, czy awans możemy dowiedzieć się o nim czegoś więcej, bliżej poznać, zobaczyć jakim jest człowiekiem prywatnie, jak się zachowuje. Wiele osób jest zdania, że to co robią prywatnie, nie powinno mieć wpływu na ich ocenę, jako pracowników. Specjaliści są innego zdania. To, jak zachowujemy się poza godzinami pracy, obrazuje jakimi ludźmi jesteśmy.



Według badania Deloitte „Sieci społecznościowe a ryzyko reputacyjne w miejscu pracy 2009” 60% szefów uważa, że „mają prawo wiedzieć” jak pracownicy piszą o sobie i o firmie. Można znaleźć nawet uzasadnienia prawne dla sprawdzania prezentacji pracowników w internecie. Zwłaszcza, gdy pracodawcą kierują uzasadnione pobudki np. troską o reputację firmy.

Zdając sobie sprawę, że w każdej chwili możemy być sprawdzeni przez naszego obecnego lub przyszłego szefa, lepiej nie zamieszczać w swoim profilu półnagich zdjęć lub dokumentujących  prywatne imprezy. Jeśli wypowiadamy się na jakieś kontrowersyjne tematy róbmy to anonimowo, dbajmy także o kulturę języka na forach internetowych, czy komentarzach w których podpisujemy się swoim nazwiskiem. W dzisiejszym świecie każdy powinien dbać o swoją osobistą markę. Może nam w tym pomóc lub zaszkodzić internet. Tylko od nas zależy w jaki sposób wykorzystamy sieć.

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ
security image
Poniżej wpisz kod bezpieczeństwa

busy