Bardzo modny w Stanach Zjednoczonych oraz Wielkiej Brytanii rodzaj monitoringu pracowników zyskuje coraz większą popularność popularność w Polsce. Polega on na sprawdzeniu referencji i danych, które potencjalny pracownik umieścił w swoim CV.
W naszym kraju jest to zjawisko dość nowe. Ciągle wzbudza wiele emocji i kontrowersji. Powstaje jednak coraz więcej firm oferujących tego typu usługi. Sprawdzają one telefonicznie lub mailowo, czy dana osoba ukończyła konkretną szkołę, otrzymała dyplom, certyfikat, uczęszczała na podany kurs, pracowała w danej firmie i jaki był jej zakres obowiązków. Szczególnie ta ostatnia informacja interesuje pracodawców, gdyż ludzie w życiorysach bardzo często przypisują sobie zadania i funkcje, których nie pełnili. Najczęściej sprawdzane są ostanie dwa – trzy lata, choć niekiedy wywiad sięga nawet osiem lat wstecz.
Background Screening ma przeważnie zastosowanie w branżach specjalistycznych oraz tych, w których istotne jest zaufanie, na przykład bankowość czy ubezpieczenia. Sprawdza się przede wszystkim kadrę kierowniczą oraz pracowników wyższego szczebla.
Podstawowa usługa obejmuje weryfikację wykształcenia, historię zatrudnienia oraz kwalifikacje i referencje. Dodatkowo można sprawdzić karalność, wiarygodność finansową oraz informacje o kandydacie zawarte w internecie.
Takie działania mają na celu zminimalizować ryzyko zatrudnienia niewłaściwej osoby, która naraziłaby firmę na straty finansowe, zaszkodziłaby bezpieczeństwu danych czy wizerunkowi przedsiębiorstwa, a także wyeliminować nieuczciwych pracowników, którzy przekształcają, bądź koloryzują CV.
Weryfikacja odbywa się za pisemną zgodą kandydata oraz zgodnie z ustawą o ochronie danych osobowych i kodeksem pracy. Kandydat posiada pełne informacje na temat przebiegu procesu.







