TrendyMen

Sobota, 19 Maja 2012

Idź do: Rozrywka Alkohole Piwo regionalne na święta
                                    studio-dekor-850x100-NEW-design.jpg                                     

Piwo regionalne na święta

Email
piwo-regionalne-na-swieta-piwa.jpg

Coraz większą popularność w Polsce zyskują piwa regionalne. Dzieje się tak przede wszystkim ze względu na ich nieporównywalne walory smakowe. Gdy prawdziwy smakosz piwa (nie mylić z amatorem procentów) raz spróbował jego smaku z pewnością już nie spojrzy na wyroby koncernowe.


Prawdziwe piwo
Piwo z browarów regionalnych powstaje w sposób naturalny w procesie tradycyjnej fermentacji trwającej kilka tygodni a nawet miesięcy, podczas gdy piwa koncernowe, takie jak Tyskie, Żywiec, Lech jest butelkowane już po tygodniu od rozpoczęcia produkcji, za sprawą użytych przyspieszaczy fermentacji i specjalnych fermentatorów.

Każde piwo zawiera dwutlenek węgla, który powstaje podczas procesu fermentacji, dlatego też w przypadku gdy jest ona odpowiednio długa, tak jak w piwach regionalnych, jest on produktem w pełni naturalnym, w piwach koncernowych natomiast CO2 jest dodawane w postaci sztucznie wytworzonego gazu.

Skład a zawartość
Na tylnej etykiecie prawie każdego z piw (z wyjątkiem pszenicznych itp.) znajdziemy słód jęczmienny. Jednak warto zwrócić uwagę na słowo które go poprzedza, czy jest to „skład” czy „zawiera”.

Niby na pierwszy rzut oka chodzi o to samo. A jednak nie. Jeśli piwo „zawiera słód jęczmienny” zawiera również mieszankę innych słodów i bliżej nieokreślonych dodatków. Gdy natomiast widzimy napis „skład”, skład jest szczegółowo wymieniony i zazwyczaj są to tylko naturalne składniki takie jak: słód jęczmienny, chmiel, woda i drożdże.

Zdrowie
Aby piwo koncernowe się nie psuło poddawane jest procesowi pasteryzacji, który polega na podgrzaniu go do temperatury ok 70 st. C, a następnie gwałtownym schłodzeniu. Proces ten owszem zabija wszystkie żywe drożdże i inne kultury bakterii powodujące psucie się piwa, ale również pozbawia piwo zdrowych mikro i makroelementów, oraz witamin z grupy D.

Dlatego też zdrowsze jest piwo niepasteryzowane, poddane jedynie procesowi filtracji, jednak takie piwo wymaga odpowiedniego przechowywania w niższej temperaturze i ma zwykle kilkutygodniowy okres ważności.

Jeśli najważniejszy w wyborze piwa jest dla nas aspekt zdrowotny możemy sięgnąć po piwo niepasteryzowane i niefiltrowane, przeznaczone raczej dla smakoszy ze względu na mętną konsystencję i powstający na dnie osad. Do tego ten typ piwa wymaga przechowywania w warunkach chłodniczych.



Popularność
Skoro piwo regionalne jest tak smaczne, wytwarzane w sposób naturalny i zdrowsze, dlaczego wciąż jest tak rzadko kupowane? „Gdy nie wiadomo o co chodzi, chodzi o pieniądze”. To powiedzenie niestety sprawdza się i w tym przypadku. Małe browary nie mają pieniędzy na reklamy, piękną szatę graficzną etykiet swojego piwa, nie wspominając już o rzeźbionych butelkach. Niekiedy  sami dowożą swoje piwa do sklepów setki kilometrów starymi Żukami czy Nyskami. Piwo koncernowe sprzedaje się lepiej, gdyż stoją za nim ogromne nakłady na jego promocję.

W Polsce działa obecnie ok 15 browarów regionalnych, dla porównania w Czechach, Niemczech czy Belgii jest ich ponad 300.

Fakty i mity

Piwo z koncentratu – FAKT
Wiele osób słyszało pewnie teorię, że w wielkich browarach wszystkie piwa powstają w jednej wielkiej kadzi, a następnie dodaje się do nich różne ilości wody czy dodatki smakowe. Niestety jest w tym duża część prawdy. Piwo koncernowe powstaje w większości w procesie produkcji z wykorzystaniem metody HGB. Polega ona na ważeniu wysoko stężonej brzeczki, która pełni rolę koncentratu piwa, a następnie wytwarzaniu z niej różnych gatunków piwa poprzez dodanie odpowiedniej ilości wody z zawartością CO2 i ewentualnych dodatków smakowych.

Spirytus w piwie – MIT
Pijąc bardzo mocne piwo daje się wyczuć wyraźny posmak alkoholu, stąd wiele osób uważa, że powstaje ono poprzez dodanie do niego spirytusu. Na szczęści nie ma w tym grama prawdy, po pierwsze, alkohol jest składnikiem naturalnym powstającym w procesie fermentacji, a nie dodatkiem do piwa, po drugie, byłoby to po prostu nieopłacalne, po trzecie, co chyba najważniejsze polskie prawo zabrania dodawania alkoholu do piwa.

Komentarze (0)

Zapisz się do kanału RRS tego komentarza

Napisz komentarz

pomniejsz | powiększ
security image
Poniżej wpisz kod bezpieczeństwa

busy